Ubezpieczenie domu i mieszkania ze wsparciem agenta
mury, ruchomości i odpowiedzialność, gdy to Ty zalejesz sąsiada
Remont po zalaniu to kilkanaście tysięcy złotych. Składka za porządną polisę to zwykle koszt jednego wyjścia do restauracji w miesiącu. Sprawdzę, czy Twoje mieszkanie jest ubezpieczone na dzisiejsze koszty odbudowy, i czy polisa obejmuje to, co faktycznie może się wydarzyć.
Rozmowa u Ciebie w domu, telefonicznie albo w moim biurze w Zawierciu przy Piłsudskiego 50.


„Mam polisę z banku, więc mieszkanie jest ubezpieczone”…
To zdanie słyszę najczęściej… i najczęściej jest nieprawdziwe. Ubezpieczenie, które podpisałeś przy kredycie hipotecznym, chroni przede wszystkim bank. Obejmuje mury, czyli to, co stanowi zabezpieczenie kredytu. Nie obejmuje najczęściej ani Twoich mebli i sprzętu, ani sytuacji, w której to Ty zalejesz mieszkanie piętro niżej. Dowiadujesz się o tym zwykle w najgorszym momencie: po szkodzie, gdy okazuje się, że odszkodowanie pokryje tynk, ale już nie podłogę, pralkę i zniszczony sufit sąsiada.
Zapraszam do kontaktu, agent ubezpieczeniowy
Maciej Maciągowski
Co obejmuje ubezpieczenie nieruchomości:
- mury i elementy stałe: ściany, podłogi, instalacje, okna, drzwi
- zabudowa kuchenna i meblowa na wymiar
- ruchomości domowe: meble, sprzęt RTV i AGD, odzież, rowery
- kradzież z włamaniem i rabunek
- zdarzenia losowe: pożar, zalanie, przepięcie, grad, wichura
- dewastacja i stłuczenie szyb
- OC w życiu prywatnym
- assistance domowy: hydraulik, elektryk, ślusarz
Rozszerzenia, które może objąć polisa:
- powódź i podtopienie
- przepięcia po wyładowaniu atmosferycznym
- panele fotowoltaiczne i pompa ciepła
- budynki gospodarcze, garaż, altana
- mienie w piwnicy, komórce i na balkonie
- sprzęt elektroniczny poza domem
- rowery i sprzęt sportowy
- domek letniskowy
- ochrona prawna
Jakie nieruchomości można ubezpieczyć?
- mieszkanie w bloku
- dom jednorodzinny
- dom w budowie
- mieszkanie z kredytem hipotecznym (cesja na bank)
- mieszkanie na wynajem
- lokal wynajmowany (OC najemcy)
- budynki gospodarcze i garaże
- domek letniskowy i działka
Co właściwie ubezpieczasz: mury, rzeczy, czy jedno i drugie
Polisa mieszkaniowa składa się z kilku osobnych części, które można kupić razem albo osobno – i właśnie na tym rozdziale ludzie najczęściej się gubią. Mury i elementy stałe to konstrukcja plus wszystko, co jest trwale związane z lokalem: podłogi, instalacje, okna, drzwi, armatura, zabudowa kuchenna na wymiar. Ruchomości to meble, sprzęt, ubrania, rowery, elektronika – wszystko, co zabrałbyś przy przeprowadzce. OC w życiu prywatnym działa inaczej niż oba powyższe: chroni Cię, gdy to Ty wyrządzisz szkodę komuś innemu.
Z mojego doświadczenia najczęściej brakuje dwóch ostatnich. Mury są ubezpieczone, bo wymagał tego bank. Reszta – nie, bo nikt o niej nie powiedział.
Warto wiedzieć: OC w życiu prywatnym jest zwykle najtańszym elementem całej polisy, a jednocześnie tym, który uruchamia się najczęściej. Pęknięty wąż od pralki potrafi zniszczyć sufit, ściany i podłogę w mieszkaniu poniżej. Bez OC ten rachunek płacisz z własnej kieszeni, a sąsiad ma prawo się go domagać.

Masz kredyt hipoteczny? Nie musisz kupować polisy w banku!
Bank wymaga ubezpieczenia nieruchomości, ale nie może wymagać, żebyś kupił je akurat u niego. Własna polisa z cesją na bank często jest tańsza, ma szerszy zakres i zostaje z Tobą, gdy przeniesiesz kredyt do innego banku albo go spłacisz. Przygotuję ją razem z cesją – bank dostanie dokładnie to, czego potrzebuje.
Kiedy polisa mieszkaniowa może nie zadziałać:

Zalanie, które nie jest „zalaniem”. Woda z pękniętej rury to zalanie. Woda, która dostała się przez nieszczelny dach, okno dachowe albo zacinający deszcz, to często zupełnie inne ryzyko – objęte dopiero po rozszerzeniu.

Powódź i podtopienie. To osobne ryzyko, nie część standardowej polisy. Dochodzi do tego karencja: ochrona zwykle zaczyna działać dopiero po [UZUPEŁNIĆ] dniach od zawarcia umowy, więc nie da się jej dokupić, gdy woda już przybiera.

Niespełnione wymogi zabezpieczeń przy kradzieży. Polisa zwykle określa, jakie zamki i drzwi musi mieć lokal. Jeśli po włamaniu okaże się, że warunek nie był spełniony, ubezpieczyciel może odmówić wypłaty.

Mienie w piwnicy, garażu i na balkonie. Prawie zawsze objęte osobnym, znacznie niższym limitem niż rzeczy w mieszkaniu. Rower za kilka tysięcy stojący w komórce bywa ubezpieczony na kilkaset złotych.

Lokal niezamieszkany. Jeśli mieszkanie stoi puste dłuższy okres czasu, ochrona może zostać ograniczona. Dotyczy to też domów letniskowych i mieszkań między najemcami.
Warto wiedzieć: przy przepięciu po burzy liczy się jedno słowo w OWU. Część polis obejmuje tylko przepięcia wywołane bezpośrednim uderzeniem pioruna w budynek, a nie te, które przyszły siecią energetyczną z dalszej odległości, a to właśnie one niszczą elektronikę najczęściej.
Suma ubezpieczenia: miejsce, w którym najwięcej się traci
Większość polis mieszkaniowych, które przeglądam, ma zbyt niską sumę. Nie dlatego, że ktoś oszczędzał, tylko dlatego, że suma została ustalona kilka lat temu i od tamtej pory nikt jej nie ruszał. Przy dzisiejszych cenach materiałów i robocizny kwota sprzed pięciu lat nie wystarczy na odbudowę.
Przy ruchomościach jest jeszcze gorzej. Ludzie wpisują kwotę „na oko”, zwykle znacznie poniżej wartości tego, co faktycznie mają. Policz sam: telewizor, komputer, telefony, pralka, lodówka, meble, ubrania, rowery. Przy mieszkaniu w bloku rekomenduję sumę od [UZUPEŁNIĆ], przy domu [UZUPEŁNIĆ].
Warto wiedzieć: zaniżona suma to nie tylko niższy limit wypłaty. W wielu polisach działa zasada proporcji – jeśli mieszkanie warte 500 tysięcy ubezpieczyłeś na 300, przy szkodzie częściowej ubezpieczyciel wypłaci odpowiednio pomniejszoną część odszkodowania. Przy szkodzie na 20 tysięcy dostaniesz 12. Sprawdzam to w każdej polisie, którą przeglądam.
OBSZAR DZIAŁANIA
Ubezpieczamy domy i mieszkania w Zawierciu, powiecie i na Śląsku
Biuro mam w Zawierciu przy Piłsudskiego 50, a przy ubezpieczeniu nieruchomości często jadę obejrzeć budynek na miejscu – zwłaszcza przy domach, gospodarstwach i obiektach w budowie.
Ubezpieczam domy i mieszkania w całym powiecie zawierciańskim: w Zawierciu, Łazach, Porębie, Ogrodzieńcu, Pilicy, Szczekocinach, Kroczycach, Włodowicach, Żarnowcu i Irządzach. Pracuję też z właścicielami nieruchomości z sąsiednich powiatów oraz miast Zagłębia i Śląska: z Myszkowa, Siewierza, Olkusza, Sławkowa, Dąbrowy Górniczej, Będzina, Czeladzi, Sosnowca, Jaworzna, Katowic i Bytomia.
Lokalna znajomość terenu ma tu praktyczne znaczenie. Przy nieruchomościach położonych blisko Warty i na terenach nisko położonych sprawdzam, jak dany adres jest oceniany pod kątem ryzyka podtopienia – bo to wpływa i na składkę, i na to, czy ochronę przeciwpowodziową w ogóle da się wykupić.

JAK TO WYGLĄDA W PRAKTYCE
Od przeglądu obecnej polisy do nowej ochrony

Pokazujesz mi, co już masz
Prześlij albo przynieś obecną polisę. Pytam o metraż, rok budowy, zabezpieczenia i to, co jest w środku.

Liczymy sumę i porównujemy oferty
Dostajesz zestawienie ofert z sumami policzonymi na dzisiejsze koszty odbudowy i z zaznaczonymi wyłączeniami.

Pilnuję terminów za Ciebie
Wznowienia, cesja na bank, zmiana po remoncie czy zakupie sprzętu: odzywam się, zanim polisa wygaśnie.
Najczęstsze pytania o ubezpieczenie domu i mieszkania
Nie. Bank wymaga ubezpieczenia nieruchomości i cesji na swoją rzecz, ale nie może narzucić Ci konkretnego ubezpieczyciela. Własna polisa często jest tańsza i ma szerszy zakres.
OC w życiu prywatnym. To element, którego w polisach najczęściej brakuje, a jednocześnie uruchamia się najczęściej ze wszystkich.
Tak, to osobny rodzaj polisy, obejmujący materiały na placu budowy i konstrukcję na różnych etapach prac. Warto ją mieć od pierwszych miesięcy, a nie dopiero przy odbiorze.
Nie zawsze w standardzie – często wymagają osobnego rozszerzenia, podobnie jak budynki gospodarcze i garaż wolnostojący. Sprawdzam to przy każdej wycenie.
Oboje, ale w innym zakresie. Właściciel ubezpiecza mury i wyposażenie, najemca – swoje rzeczy i OC za szkody w wynajmowanym lokalu.
Po każdym remoncie, większym zakupie i przy każdym wznowieniu. Przy obecnym tempie wzrostu kosztów budowlanych suma sprzed trzech lat bywa już nieaktualna.

Ubezpieczenie mieszkania Zawiercie
„Zawsze było coś ważniejszego do opłacenia” – to zdanie słyszę od klientów najczęściej. Zwykle dzień po tym, jak pękła rura, piorun spalił elektronikę albo woda z mieszkania wyżej zniszczyła sufit. Przegląd polisy, którą już opłacasz, nic nie kosztuje i zwykle zajmuje kwadrans. Najczęściej kończy się tym, że wiesz dwie rzeczy: gdzie masz lukę i czy suma ubezpieczenia ma jeszcze sens.
Zapraszam na taką rozmowę.
Nie kosztuje nic i zwykle zajmuje kwadrans.

Nie chcesz czekać na odpowiedź? Zadzwoń do Macieja: 694 186 892
